piątek, 15 grudnia 2017

Piaskowa zapowiedź


Zapowiedź nadchodzącego wpisu. Zdjęcia sprzed pół roku, w końcu na warsztacie. Pewnie łatwo zgadną gdzie to i co to :)


Esencja Poniatowskiego

Od dawna chciałem zrobić zdjęcia z wieży na Nikiszowcu - zazwyczaj jak miałem przy sobie aparat, to było zamknięte, a jak było otwarte, to wiadomo - aparatu przy sobie nie miałem, lub się gdzieś spieszyłem. Tym razem było inaczej - wszystko się zgrało.
W tym dniu, kiedy robiłem to zdjęcie, zaczęto zdejmować liny z Poniatowskiego (miesiąc temu, bez jednego dnia), dlatego widać tylko jedną. I taka późna refleksja - świetnie by było stąd ująć pociąg rozładowujący piasek, na widocznym w centrum zdjęcia moście zsypowym.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Obalanie Żeroma

W końcu zabrałem się za montaż i publikację materiałów wideo, których sporo już nakręciłem. Strasznie żałuję, że te starsze kręciłem z ręki i trzęsący obraz nadaje się tylko do zarchiwizowania, ale coś z takich materiałów wygrzebię na pewno, m.in rozbiórkę Fortuny z Kleofasa. A teraz na warsztat będzie najprawdopodobniej wchodził materiał nagrany w zabrzańskim linodrucie. Zaczynam od ujęcia wyburzenia wieży szybu Żeromski na kopalni Andaluzja. Obecnie wiatr tam hula, po kopalni nie zostało nic.

Sytuacja na drzewie

 #dziwnesytuacjewknurowie

niedziela, 10 grudnia 2017

Julian IV i I


Z placu materiałowego kopalnia Piekary świetnie się prezentuje - wszystkie trzy wieże są doskonale wyeksponowane, wznosząc się majestatycznie nad zabudową zakładu. Na zdjęciu wieże szybów Julian IV i I.  Zdjęcie robiłem w majówkę, stąd i flagi na wieżach.

czwartek, 7 grudnia 2017

Elektrociepłownia Szombierki

Jak już przy okazji kilku wpisów na bloga wspominałem, EC Szombierki odwiedziłem w połowie maja tego roku. Pogoda bardzo mi spasowała, ciepłe miękkie późnopopołudniowe światło robiło swoje. Dla porównania wybrałbym się tam kiedyś z samego rana.
Pamiętam, jak byłem na elektrociepłowni podczas pierwszego Fotodeja. Ile lat temu to było? Coś około 10 pewnie. Później zwiedzałem kompleks jeszcze dwa razy podczas Industriady, a  raz byłem tam na koncercie fortepianowym. Od tego czasu wnętrze i okolica mocno się zmieniły - wokoło budynku zakładu nie ma już chłodni oraz różnych mniejszych budynków. Środek mocno wypatroszony, a w dużej części nie ma w ogóle światła. Smutny widok.
Trzymam kciuki by rewitalizacja Szombierek była na prawdę udana i przemyślana, bo na to bardzo zasługuje. Można to miejsce nazwać katedrą industrialu, a nawet mekką dla miłośników tematyki industrialnej.
Zwiedziłem prawie wszystkie zakątki w około 5 godzin - od dolnych partii do prawie samego dachu. Nie starczyło mi już sił i czasu by poświęcić większej uwagi na część administracyjną oraz charakterystyczny plac w środku. Pora postarać się o powrót w to miejsce.

Zdjęcie wykonane z miejsca, gdzie znajdowała się piękna masywna suwnica. Niestety zezłomowana. Na wcześniejszym zdjęciu widać puste miejsce po suwnicy.
Pamiętam jak w tym miejscu był jeszcze taśmociąg - podczas jednej z wycieczek, ktoś go przypadkiem uruchomił Albo chyba celowo. Przyjemnie hałasowało.
Wieża zegarowa to de facto wieża wodna, w której znajdują się ogromne zbiorniki na wodę. Tutaj doskonale widać technikę jaką były wykonane - nitowania.
A tutaj góra zbiorników. Jeśli dobrze pamiętam, to były dwa poziomy po 4 takie zbiorniki.

środa, 6 grudnia 2017

Wyspa paproci

Zwiedzając w maju zakamarki EC Szombierki trafiłem na niesamowity widok - wśród ciemności, na betonową posadzkę padał z okna strumień światła na rosnącą tam paproć. Taka swoista wyspa zieleni wśród nieprzyjaznego środowiska. Mimowolnie skojarzyło mi się to miejsce z filmem Stalker (widziałem go z 15 lat temu, więc możliwe że nie było tam żadnej sceny z kępą zieleni wśród betonowych zgliszcz, ale jakiś taki podobny klimat poczułem). Osobliwy zakątek.
Na dniach w końcu opublikuję większą serię zdjęć z tamtego wypadu, bo to już ponad pół roku zaczyna mijać.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Ile zjazdów tyle wyjazdów!

Ile zjazdów tyle wyjazdów!
Tegoroczna Barbórka dobiega końca. W tym roku złamałem swoją kilkuletnią tradycję - ani rano nie  byłem obecny podczas przemarszu orkiestry górniczej po Nikiszowcu ani nie zrobiłem żadnego zdjęcia wież udekorowanych zielono-czarną faną. Ale po 15 latach zagrałem pierwszą próbę Dead Factory w dwuosobowym składzie i data wręcz idealna jako swoista celebracja dzisiejszego święta!

Piasek widmo na Pokoju

Na kopalni Pokój od wielu lat stoją dwa rzędy wagonów 15W, które niegdyś sypały piasek na moście tej kopalni. Nie przypuszczam by mogło czekać je coś innego jak pocięcie na złom, jednak cieszę się, że stoją tam tak długo po zakończeniu swojej służby bo dały jeszcze możliwość uchwycenia ich w naturalnym środowisku, że tak się wyrażę.

niedziela, 3 grudnia 2017

Zimowo na blogu

Nie udało mi się w pierwszy dzień ze śniegiem zablogować zdjęciem osadzonym w tej aurze, więc robię to z kilkudniowym opóźnieniem -  Kopalnia Mysłowice w śniegu.